Pytania i odpowiedzi

Definiowanie mocy wyjściowej wzmacniaczy. Skąd bierze się moc? Trochę teorii.

Zastanówmy się przez chwilę, skąd bierze się moc i z czego wynika, że w konkretnym przypadku ma taką a nie inną wartość, wyrażoną w ogólnie znanej jednostce wat [W]. Przekonamy się też, że dla celów marketingowych wat watowi nie równy...
Moc wydzielona na obciążeniu jest prostym iloczynem prądu i napięcia według klasycznego wzoru:
P=U×I
Ponieważ na ogół nie stosuje się pomiarów przy pomocy amperomierzy, moc wyliczamy ze wzoru:
U2/R
czyli podnosimy napięcie zmierzone na obciążeniu do kwadratu i dzielimy przez znamionową impedancję obciążenia. Jak wynika ze wzoru, moc wzrasta z kwadratem napięcia, jasne więc jest, że to właśnie parametry napięciowe i wydajność prądowa zasilacza oraz stopni końcowych decydują o tym, jaką mocą dysponuje wzmacniacz.
Chciałbym wyraźnie podkreślić, że w żadnym wypadku nie można mówić o jakiejkolwiek mocy – czy to RMS, czy muzycznej, chwilowej czy jakiejkolwiek innej, która byłaby większa niż maksymalne możliwe do osiągnięcia napięcie wyjściowe na podłączonym do wzmacniacza głośniku. Żaden wzmacniacz nie odda bowiem, nawet w ułamku sekundy, większej mocy niż wynika to z napięcia wyjściowego, jakim dysponuje. W klasycznych końcówkach z zasilaniem transformatorowym można wyliczyć tę moc (z pewnym przybliżeniem), znając napięcie wyjściowe na uzwojeniach wtórnych. We wzmacniaczu „idealnym”, w którym nie występowałyby żadne straty, moc na wyjściu byłaby równa połowie napięcia zasilania podniesionego do kwadratu i podzielonego przez impedancję obciążenia. Niestety, w każdym urządzeniu powstają nieuniknione straty, które w efekcie powodują, że rzeczywista moc jest zawsze mniejsza.
Tak więc przykładowo, jeśli napięcie na uzwojeniu wtórnym transformatora wynosi 2×50 V (układ symetrycznego zasilacza), to moc takiej końcówki, przy założeniu sprawności w klasie AB na poziomie ok. 60%, można szacować na ok. 180 W na impedancji obciążenia 8 Ohm. (50×50/8, pomnożone przez 60%). Ten sposób wyliczenia mocy jest obarczony oczywiście pewnym błędem i, jak wspomniałem, stosować go można wyłącznie do szacowania mocy w końcówkach z tradycyjnym zasilaczem, uwzględniając w szacunkach fakt, że zasilacz wnosi straty własne, tym większe, im mniejsza jest impedancja obciążenia. Dlatego moc, którą wyliczymy za pomocą tej uproszczonej metody będzie zazwyczaj nieco większa niż moc faktyczna, a dodatkowo na mniejszych impedancjach praktycznie wzór jest bezużyteczny, ze względu na znaczne zazwyczaj spadki napięcia zasilacza. Niemniej jednak, pozwala on na zgrubne oszacowanie, czego możemy się spodziewać po wstępnych oględzinach, nie mając możliwości lub umiejętności przeprowadzenia testów pomiarowych.
Piotr Peto
PMP Electronics
09/2010
Już po raz kolejny byliśmy obecni na Heineken Open’er Festival w Gdyni. Wszyscy, którzy chcieli sprawdzić, jak wygląda najlepszy europejski festiwal, na pewno się nie zawiedli. Było w czym wybierać – sześć scen, na których występowali zaproszeni artyści, spotkania z ciekawymi gośćmi, kino, teatr i wystawy, a ponadto niepowtarzalny klimat, który udzielał się wszystkim. Każdy z pewnością znalazł tu coś dla siebie. Pod względem technicznym całe przedsięwzięcie było jak co roku nie lada wyzwaniem – dźwięk, światło i multimedia to bowiem składowe sukcesu występu każdego artysty. U nas dowiecie się, jak wyglądały przygotowania do tak gigantycznego przedsięwzięcia od strony technicznej...Przejrzyj numer
 » archiwum  » e-book
Inicjacja wyszukiwarki...
«  Wrzesień 2010  »
PWŚCPSN
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930 
Organizujesz koncert, event itp? Szukasz firmy, która może obsłużyć technicznie twoją imprezę? Napisz maila a twoja impreza z informacją znajdzie się w kalendarzu imprez, a my pomożemy ci znaleźć odpowiednią firmę! Wpis bezpłatny.
Czy w Polsce powinno powstać stowarzyszenie, które regulować będzie bezpieczeństwo na scenie?
 tak
 nie
Zobacz wyniki sondy
Zobacz pozostałe ankiety
„CineMaNual” - Specjalne Projekcje Aktywne
Podczas solowego koncertu „Spiętego” (Huberta Dobaczewskiego, leadera Lao Che) w gdańskim klubie Doki zostałem poproszony o opisanie swoich działań artystycznych na łamach Waszego szacownego pisma. Prośba ta jest o tyle uzasadniona, że brałem w tym koncercie czynny udział jako „CineMaNual”. Jednak nie jestem przekonany, czy to wystarczający powód, abym się tu rozpisywał. Nie skrywam, że czuję się w tej roli niczym mamut uzasadniający fakt przetrwania do naszych czasów. A to dla tego, że wbrew logice i zdrowemu rozsądkowi uprawiam wizualizacje analogowe oparte na slajdach. W epoce dynamicznej zero–jedynki jest to działalność wysoce anachroniczna.  » więcej
Warsztaty cyfrowego miksowania (cz. 4.) - wprowadzenie do systemu Allen & Heath iLive
W kolejnej części cyklu poświęconego cyfrowemu miksowaniu przyjrzymy się systemowi iLive firmy Allen & Heath. Celowo użyłem tutaj słowa 'system' zamiast 'konsoleta', gdyż funkcjonalność współczesnych rozwiązań cyfrowych nie ogranicza się jedynie do miksowania i przetwarzania dźwięku. Coraz częściej dochodzi do tego jeszcze dystrybucja sygnałów pomiędzy stanowiskiem FOH oraz sceną. Zanim więc przystąpimy do pracy, warto choć pokrótce zapoznać się z architekturą systemu cyfrowego.  » więcej
TopGuitar     TopDrummer
© 2007 Music Technology Press; Grafika i animacja: artgalen