Pytania i odpowiedzi

Definiowanie mocy wyjściowej wzmacniaczy. Normy techniczne – czy wciąż obowiązują?

Może na początek prosta definicja: czym jest „znamionowa moc wzmacniacza”?
Jest to moc, którą wzmacniacz może wydzielić na znamionowej impedancji obciążenia przy danej częstotliwości lub w danym paśmie częstotliwości, bez przekroczenia określonego współczynnika zniekształceń nieliniowych, w ciągu 10 min.
Definicja pochodzi z dość starej Polskiej Normy z lat osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Myślę, że warto poświęcić kilka zdań na temat przepisów obowiązujących obecnie, gdyż od strony formalnej trochę się zmieniło – jak zobaczymy, zmiany te nie są zbyt korzystne dla konsumentów.
Do 31 grudnia 1993 roku stosowanie PN (Polskich Norm) było obowiązkowe – pełniły one rolę przepisów, a nieprzestrzeganie ich postanowień było traktowane jako naruszenie prawa.
Od 1 stycznia 1994 roku stosowanie PN jest dobrowolne, przy czym do 31 grudnia 2002 istniała możliwość nakładania obowiązku stosowania PN przez właściwych ministrów i w określonych przypadkach.
Od 1 stycznia 2003 stosowanie PN jest już całkowicie dobrowolne.
Widzimy więc, że zniknął dość ważny czynnik „nacisku” na nierzetelnych producentów, którzy mogą teraz podawać dowolne dane na temat swoich wyrobów, nie narażając się na żadne formalne konsekwencje z tytułu odstępstw od co prawda istniejących, ale nieobligatoryjnych norm. Ktoś mógłby zapytać, czy w takim razie z racji akcesji Polski do UE nie należałoby kierować się normami europejskimi?
Otóż Normy Europejskie nie są powszechnie dostępne (nie można nabyć Normy Europejskiej), są natomiast dostępne w implementacjach krajowych. W każdym kraju członkowskim UE i EFTA (European Free Trade Association – Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu – dop. Red.) teksty norm krajowych wprowadzających Normy Europejskie są takie same (Polska Norma wprowadzająca Normę Europejską ma oznaczenie PN-EN, niemiecka DIN-EN itd.) Poza tym ich stosowanie również nie jest obowiązkowe. Jak wiadomo, wiele produktów z interesującej nas działki pochodzi spoza Unii, najczęściej z Chin, a w odniesieniu do nich trudno w ogóle mówić o jakichś unormowaniach, więc – jak widać, od tej strony raczej nie uda się już niestety „dyscyplinować” producentów. Dlatego tak ważne jest, żeby przeciętny użytkownik, nabywając konkretny wyrób, potrafił choćby z grubsza ocenić, czy deklarowane przez wytwórcę dane techniczne są zgodne ze stanem faktycznym.
Dla dociekliwych i dla chcących zapoznać się aktualnymi normami w zakresie wzmacniaczy elektroakustycznych podam teraz aktualnie obowiązującą polską normę, która jest dokładnym odpowiednikiem normy europejskiej o symbolu IEC-60628-3. W Polsce funkcjonuje ona pod nr PN-EN 60628-3:2004 i można ją nabyć w Polskim Komitecie Normalizacji i Miar (również drogą elektroniczną) za „jedyne” 130,78 PLN (brutto). Jest to dość obszerny dokument, bo liczy 55 stron, a na jego publiczne cytowanie należy uzyskać specjalne zezwolenie. Powiem więc tylko własnymi słowami, że jeśli chodzi o definicję mocy znamionowej wzmacniaczy audio, to w zasadzie niewiele się zmieniło w stosunku do norm z końca ubiegłego wieku, tyle że współczesne przepisy bardziej szczegółowo definiują różne warunki i metody pomiarowe dla różnych rodzajów mocy, jak np. moc długotrwałą, moc krótkotrwałą, moc ograniczoną temperaturą itd. Warto też dodać, że norma ta zawiera np. opisy klasy wzmacniaczy, co może być przydatne dla osób, które intryguje ten modny ostatnio temat. Oczywiście norma podaje również metody pomiarów wszelkiego typu zniekształceń, jakie mogą występować we wzmacniaczach, a nawet zawiera oddzielny rozdział dotyczący połączeń symetrycznych. Dla konstruktorów i pasjonatów jest cennym źródłem wiedzy i najnowszych uregulowań technicznych w zakresie szeroko pojętej techniki wzmacniania i dystrybucji sygnałów audio.
Piotr Peto
PMP Electronics
09/2010
Już po raz kolejny byliśmy obecni na Heineken Open’er Festival w Gdyni. Wszyscy, którzy chcieli sprawdzić, jak wygląda najlepszy europejski festiwal, na pewno się nie zawiedli. Było w czym wybierać – sześć scen, na których występowali zaproszeni artyści, spotkania z ciekawymi gośćmi, kino, teatr i wystawy, a ponadto niepowtarzalny klimat, który udzielał się wszystkim. Każdy z pewnością znalazł tu coś dla siebie. Pod względem technicznym całe przedsięwzięcie było jak co roku nie lada wyzwaniem – dźwięk, światło i multimedia to bowiem składowe sukcesu występu każdego artysty. U nas dowiecie się, jak wyglądały przygotowania do tak gigantycznego przedsięwzięcia od strony technicznej...Przejrzyj numer
 » archiwum  » e-book
Inicjacja wyszukiwarki...
«  Wrzesień 2010  »
PWŚCPSN
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930 
Organizujesz koncert, event itp? Szukasz firmy, która może obsłużyć technicznie twoją imprezę? Napisz maila a twoja impreza z informacją znajdzie się w kalendarzu imprez, a my pomożemy ci znaleźć odpowiednią firmę! Wpis bezpłatny.
Czy w Polsce powinno powstać stowarzyszenie, które regulować będzie bezpieczeństwo na scenie?
 tak
 nie
Zobacz wyniki sondy
Zobacz pozostałe ankiety
„CineMaNual” - Specjalne Projekcje Aktywne
Podczas solowego koncertu „Spiętego” (Huberta Dobaczewskiego, leadera Lao Che) w gdańskim klubie Doki zostałem poproszony o opisanie swoich działań artystycznych na łamach Waszego szacownego pisma. Prośba ta jest o tyle uzasadniona, że brałem w tym koncercie czynny udział jako „CineMaNual”. Jednak nie jestem przekonany, czy to wystarczający powód, abym się tu rozpisywał. Nie skrywam, że czuję się w tej roli niczym mamut uzasadniający fakt przetrwania do naszych czasów. A to dla tego, że wbrew logice i zdrowemu rozsądkowi uprawiam wizualizacje analogowe oparte na slajdach. W epoce dynamicznej zero–jedynki jest to działalność wysoce anachroniczna.  » więcej
Warsztaty cyfrowego miksowania (cz. 4.) - wprowadzenie do systemu Allen & Heath iLive
W kolejnej części cyklu poświęconego cyfrowemu miksowaniu przyjrzymy się systemowi iLive firmy Allen & Heath. Celowo użyłem tutaj słowa 'system' zamiast 'konsoleta', gdyż funkcjonalność współczesnych rozwiązań cyfrowych nie ogranicza się jedynie do miksowania i przetwarzania dźwięku. Coraz częściej dochodzi do tego jeszcze dystrybucja sygnałów pomiędzy stanowiskiem FOH oraz sceną. Zanim więc przystąpimy do pracy, warto choć pokrótce zapoznać się z architekturą systemu cyfrowego.  » więcej
TopGuitar     TopDrummer
© 2007 Music Technology Press; Grafika i animacja: artgalen